Majówka kojarzy nam się z otwarciem sezonu grillowego… a my tym razem spędziliśmy majówkę we czworo i bez kiełbaski z grilla.
Dwa dni gościliśmy się na urodzinach, a ostatni spędziliśmy w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym. Wiele osób właśnie tam postanowiło spędzić ostatni wolny dzień. Piękna pogoda przyciągnęła dzikie tłumy. Na szczęście udało nam się znaleźć kawałek trawki tylko dla nas.
zieleń + tulipany + lody = miły rodzinny dzień 😉







