Gorsze matki- cesarskie cięcie

imageszzzTrafiłam jakiś czas temu na jakże MĄDRY artykuł o tym, że kobiety, które miały cesarkę nie wiedzą co to poród. Kampania na Facebook’u została usunięta, ale za nim się to stało, wybuchła niemała afera. Jeśli nie urodziłaś drogami rodnymi, to jesteś gorszą matką. Nie wiem czy w ogóle powinnyśmy nazywać się MATKAMI?!


Analizując moje historie porodowe, to w sumie jestem tylko w połowie mamą, ponieważ Ala urodziła się przez cesarskie cięcie. Najlepsze jest to, że nikt nie pyta dlaczego została zrobiona cesarka. Jaka była jej przyczyna. Został wydany osąd i tyle. Po prostu jest się gorszym, poszłyśmy na łatwiznę. Czyste lenistwo. Lepiej dać się pokroić i 20 minut później mieć na świecie malucha, niż męczyć się w najlepszym wypadku 8 godzin. Pewnie, dużo fajniej jest leżeć nieruchomo 12 godzin po cesarce i nie móc ruszać głową, niż mieć od razu pod swoją opieką noworodka. Nie wspomnę już o trzynastocentymetrowej bliźnie, która jest wizytówką mojego łona ;-)… Czy ktoś mi odpowie na pytanie : Kto pisze takie bzdury? Czy ktoś pytał tych „NIBY MATEK”, dlaczego miały cesarkę? Dlaczego chciały być gorszymi i poniżanymi matkami?
Czasami kobiety płacą za cesarkę albo robią wszystko, aby pojechać do szpitala ze skierowaniem na cięcie. Przyczyny tego też są różne : strach przed bólem, utratą kobiecości itp. Przyczyny są słuszne – dla nich i decyzja również jest ich. Mają do tego prawo! Nie zabrania się takim MATKOM urodzić przez cesarkę.
Jest też grupa MATEK, które z powodów czysto zdrowotnych musiały mieć cesarkę lub też poród naturalny zagrażał dziecku lub też samej rodzącej.
Zdarzają się również cesarki nagłe, czyli takie, jaką ja miałam. Początkowo wszystko idzie dobrze, nie ma żadnych przeciwwskazań do porodu naturalnego i nagle… Coś jest nie tak. Wtedy kroją Cię w 7 minut, aby uratować dziecko.
Czy kobiety, które miały znieczulenie podczas porodu, są gorsze? Albo te, którym lekarz pomógł wydać na świat dziecko za pomocą kleszczy? Nie mi to osądzać! I te rzekomo PRAWDZIWE MATKI też powinny przestać wypisywać bzdury, ponieważ może im się kiedyś trafić cesarka i co wtedy?
Każde cesarskie cięcie ma jakąś przyczynę i swoją odrębną historię. Jedne Kobiety po prostu chcą mieć cesarkę, a inne ją miały, bo musiały ją mieć. Nie liczy się sposób, w jaki urodziłyśmy dziecko, tylko to, że przyszło na świat i jest z nami.
Mimo, że Alę urodziłam przez cesarskie cięcie, jestem stuprocentową mamą i nie czuję się gorsza! Dzięki temu, że URODZIŁAM przez cesarskie cięcie, mam teraz śliczną trzylatkę w domu!

Jeśli nie czytaliście moich historii z porodów to zapraszam:

Alicja-  http://mamamami.webd.pl/ciaza-i-porod/szybki-porod/

Adam-  http://mamamami.webd.pl/ciaza-i-porod/porod-zaplanowany/

One thought on “Gorsze matki- cesarskie cięcie

  1. Czasami zastanawiam się jak Matki mogą innym Matkom robić tyle przykrości? Ja miłam CC ze wskazaniem i „proces”, jaki przechodzi się tuż po porodzie operacyjnym jest równie, jak nie bardziej męczący i bolesny, jak poród naturalny. Nigdy nie podsumowałabym Matki biorąc pod uwagę to, jak rodziła.
    Pięknie to napisałaś 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *