Czy pokocham drugie dziecko?

20150110_170937mm

Alicja zbyt długo nie cieszyła się byciem jedynaczką. Gdy miała rok zdecydowaliśmy się na drugie dziecko. Szybka decyzja i szybkie działania 😉 Udało się- druga ciąża, wielka radość i… mnóstwo niepewności. Czy pokocham drugie dziecko?


Zanim zaszłam w ciążę nie zastanawiałam się nad tym. Z taką łatwością przyszło mi pokochać Alę jeszcze jak była w brzuchu. To moje cudo, perełka. Gdy się urodziła- już byliśmy przepełnieni miłością do niej.

A jak to jest z drugim dzieckiem? W końcu w domu mamy już nasze szczęście, jedyne i najwspanialsze.
Ciąża była dla mnie wielką zagadką. Było inaczej niż podczas pierwszej ciąży. Miałam wiele pytań i jeszcze więcej obaw. Do tego doszła wiadomość, że drugie dziecko to syn. Jak się kocha chłopca, jeśli w domu ma się już cudowną córeczkę? Na pewno będę ich porównywać i któreś będzie tym gorszym dzieckiem?!
W dniu porodu Adaś nie dał mi już za dużo o tym myśleć. Intensywny poród niespodzianka (czytaj tu) i oczekiwanie tego pierwszego spotkania. Urodził się – śliczny, mięciutki, cieplutki i cały mój. Wiedziałam już, że kocham go najbardziej na świecie. Miłość od nas tryskała … czy była większa czy mniejsza niż do Ali? NIE! Była po prostu inna, ale ani mniejsza, ani większa! Inna!

Noworodek wymaga ogromnej uwagi od rodziców. Dlatego na każdym kroku staraliśmy się być też przy Ali, poświęcać jej jak najwięcej naszej uwagi. Byliśmy większą rodziną i co tylko się dało robiliśmy w czwórkę, tak aby Ala nie odczuła różnicy.  Nadal była i jest naszą najwspanialszą córeczką. Dzieci często mylnie oceniają sytuację. Brak czasu i mniejszą uwagę na swojej osobie traktują jak „brak miłości”. Czasami ciężko jest podzielić swój dzień, czas i uwagę na dwoje (a co dopiero na troje czy więcej dzieci).
Maluchy są różne! Różni ich nie tylko płeć, ale i charakter, zachowania, okazywanie uczuć. U każdego dziecka lubię coś innego, ale kocham „tak samo”. Często słyszy się, że miłość mnoży się, a nie dzieli. To całkowita prawda!

Jestem MAMĄ dwójki dzieci! KOCHAM ICH TAK SAMO MOCNO I NAJBARDZIEJ NA ŚWIECIE ♥!

Mamy, miałyście też takie obawy? Jak było u Was? 

3 thoughts on “Czy pokocham drugie dziecko?

  1. Zawsze jest niepewność czy będzie się traktowało tak samo oboje dzieci. U mnie było inaczej. Moim marzeniem od wieków był syn. Pierwsza urodziła się córeczka, którą pokochałam od pierwszego wejrzenia. Druga ciąża – odkąd dowiedziałam się, że będzie chłopiec byłam przeszczesliwa. Ale gdy się urodził i mi go podali – nie czułam takiego samego uczucia jak do córki. Później leżał na innym oddziale, chodziłam do niego, patrzyłam, przytulała i myślałam gdzie jest to „wow”, ta fala miłości, przecież spełniło się moje największe marzenie. Zajęło mi to kilka dni. A teraz sobie życia bez niego nie wyobrażam 🙂 I oczywiście kocham oboje, w końcu to moje dzieci 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *