UK wspomnienia :-)

IMG_0599mm

Przyznam, że byłam przerażona podróżą autem do Anglii. Dwójka dzieci i ok 12-14 godzin w samochodzie, do tego noc na promie. Ufff muszę Wam napisać, że dzieci pozytywnie mnie zaskoczyły. Nie mieliśmy dodatkowych postoi, obeszło się bez płaczu i marudzenia. Wszystkie moje pomysły na zabawy w aucie sprawdziły się rewelacyjnie!

Mieliśmy wyjechać o 6… no tak jak to z maluchami wyruszyliśmy o 7 😉 Po drodze tylko krótkie przerwy na siusiu i dłuższa przerwa na jedzenie. Udało nam się zrobić mini piknik na parkingu co było dodatkową atrakcją. W trakcie jazdy rysowaliśmy, bawiliśmy się w ZAGADKI, Ala śpiewała mam 100 razy pod rząd „Mam tę moc”. Mieliśmy też broń specjalną… tableta z bajkami.

IMG_0507mm

Kolejny postój był już na promie. Wybraliśmy opcję z noclegiem. Zwiedziliśmy prom, zjedliśmy i w naprawdę komfortowych warunkach mogliśmy przespać 6 godzin. Wypoczęci pojechaliśmy do znajomych i spędziliśmy wspaniałe 7 dni.

IMG_0563mm

Jeśli napiszę, że powrót był równie wspaniały, to jest to całkowita prawda. Dzieci większość czasu w aucie przespały.

Najlepsza zabawa w aucie: zgadywanki.

Adaś miał jedną stałą zagadkę… zakończoną odpowiedzią 😉

„Co to jest ma ostre zęby i długi ogon… dinozaur.”

Ala opanowała tę zabawę do perfekcji. Jestem pod wrażeniem jej pomysłowości i wyobraźni.

Podróż autem zaliczam do udanych. A oto parę naszych wspomnień z wycieczki.

DSC_0870mmDSC_0911mmDSC_0978mmDSC_1074mmDSC_1118mmDSC_1129mm

 

 

 

 

2 thoughts on “UK wspomnienia :-)

    • Marta uwierz, że ja też miałam ogromne wątpliwości… no ale nie mieliśmy wyjścia, bo mój mąż nie toleruje latania 😉 Jestem mega dumna z moich małych podróżników. Dali radę! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *