Od jakiegoś czasu do naszego języka przyplątało się nowe słowo : Doula! Niestety niewiele osób wie co ono oznacza, kim tak naprawdę jest doula i jakie ma zadania. Przejdź do treści
Author Archives: Iwona
Jagodowy zawrót głowy!!!
Sprawa jest świeża, a raczej PLAMA! Historia naszej plamy zaczyna się od dnia powrotu znad morza… Przejdź do treści
Na plaży, na plaży fajnie jest!
Idziesz z dzieckiem plażą i widzisz bursztynek… ooo a tu szkło.
Maluch przynosi ci muszelkę… ooo a tu kapsel od butelki.
Budujesz zamek z piasku – trzeba go ozdobić… ooo pełno petów, plastikowych łyżeczek i widelczyków po frytkach – dekoracja gotowa.
Czym jest macierzyństwo?

„Macierzyństwo to fakt posiadania dziecka i bycia matką”. Hmm… Myślisz sobie : „Eee, fajnie. Zrobimy dzidziusia i będę mamą.” A to tylko encyklopedyczna definicja. W życiu okazuje się, że definicja jest bardzo skomplikowana i dużo szerzej rozumiana 😉 Przejdź do treści
Bunt dwulatka
Bunt dwulatka wydawał mi się kiedyś wymysłem rodziców, którzy sobie nie radzą, bądź są mega zmęczeni i całkowicie odpuszczają dzieciom. Maluch wykorzystuje chwilę słabości i bach… Mamy z tego „Bunt dwulatka”. W końcu na coś lub na kogoś trzeba zrzucić odpowiedzialność.
No i mam! Po raz drugi w mojej matczynej karierze jestem zmęczona i … nie radzę sobie 😉 Przejdź do treści
Połóg bez tajemnic
Urodziłaś Dzidziusia i myślisz, że teraz będzie już tylko wspaniale. A tu klops… a raczej połóg. Miało być tak pięknie, nikt nie mówił o tak wielu często zupełnie nowych dolegliwościach. Teraz nie dość, że maluch domaga się opieki i mleka, to jeszcze Ciebie męczą np. zaparcia, potliwość czy ból brzucha podczas karmienia.
Połóg trwa 6 tygodni od dnia narodzin dziecka i jest to czas, w którym nasz organizm dochodzi do stanu sprzed ciąży. Ładnie napisane, ale nie liczcie, że wszystko wraca tak szybko do normy (zwłaszcza wygląd ciała). Przejdź do treści
„Chcę do mamusi” czyli trochę o trudnych rozstaniach
Nasze Maluchy boją się wielu rzeczy. Nawet tych, które dla nas są niegroźne, a czasem nawet zabawne, np. skrzypiące drzwi, głośne tupanie. Na każdym etapie rozwoju dzieci pojawiają się nowe i specyficzne lęki. Roczne dziecko może bać się szczekania psa i głośnego dźwięku wiertarki. Natomiast trzylatek boi się ciemności i wyobrażanych przez siebie potworów. Jednak lęk ma charakter naturalny i stanowi jeden z etapów rozwoju naszej pociechy.
Jednym z pierwszych i najbardziej zauważalnych lęków u dzieci jest tzw. lęk separacyjny. Czasami mam wrażenie, że ten rodzaj lęku atakuje zarówno dziecko, jak i jego mamę. Aż strach pomyśleć kto przechodzi ten etap gorzej 😉 Przejdź do treści
Piaskownica
Odkąd tylko zrobiło się ciepło, grzebiemy się z dzieciakami w piasku. Super frajda dla każdego – dzieci mają mnóstwo zabawy, uspołeczniają się, niektóre (czytaj Adaś) poznają nowe smaki 😉 A rodzice? Mają wtedy chwilę spokoju, często załatwiają mnóstwo spraw z telefonem w ręku, świetnie się bawią (czasami lepiej niż dzieci robiąc zamek z piachu). Chyba, że bąbel nie daje żyć i ciągle woła MAMA, TATA, BABA i wszyscy święci – zajmujcie się mną. I tak bywa! Typowe życie w piaskownicy!
Przesądy. Wierzycie?
Nie wiem, jak ja się uchowałam w domu, w którym wierzy się w przesądy… z pewnym dystansem, ale jednak. Ja jestem do wszystkich zabobonów nastawiona sceptycznie. Jest pare, które są dla mnie zupełnie absurdalne i nie do uwierzenia. Mamy XXI wiek, a wiele kobiet nadal wierzy w przesądy. Jest ich tak dużo, że głowa boli. Babcie niejednej z nas je przekazują i nakręcają w ten sposób biedną kobietę w ciąży. Osobiście uważam, że każdy zabobon to tylko niewiedza medyczna wcześniejszych pokoleń. Przejdź do treści
Tak mi się marzy pospać do … 9!
Nigdy nie byłam śpiochem! Parę godzin i pełna regeneracja. Jednak odkąd mam dzieci – za spaniem czasami mi tęskno. A raczej za tym, że nikt nie przytupta do mojego łóżka i na dzień dobry nie wsadzi mi palca w oko 😉
Tak mi się marzy pospać chociaż do 9 Przejdź do treści







