„Chcę do mamusi” czyli trochę o trudnych rozstaniach

DSC_0946 mm

Nasze Maluchy boją się wielu rzeczy. Nawet tych, które dla nas są niegroźne, a czasem nawet zabawne, np. skrzypiące drzwi, głośne tupanie. Na każdym etapie rozwoju dzieci pojawiają się nowe i specyficzne lęki. Roczne dziecko może bać się szczekania psa i głośnego dźwięku wiertarki. Natomiast trzylatek boi się ciemności i wyobrażanych przez siebie potworów. Jednak lęk ma charakter naturalny i stanowi jeden z etapów rozwoju naszej pociechy.
Jednym z pierwszych i najbardziej zauważalnych lęków u dzieci jest tzw. lęk separacyjny. Czasami mam wrażenie, że ten rodzaj lęku atakuje zarówno dziecko, jak i jego mamę. Aż strach pomyśleć kto przechodzi ten etap gorzej 😉  Przejdź do treści

Przesądy. Wierzycie?

IMG_1666mmm

Nie wiem, jak ja się uchowałam w domu, w którym wierzy się w przesądy… z pewnym dystansem, ale jednak. Ja jestem do wszystkich zabobonów nastawiona sceptycznie. Jest pare, które są dla mnie zupełnie absurdalne i nie do uwierzenia. Mamy XXI wiek, a wiele kobiet nadal wierzy w przesądy. Jest ich tak dużo, że głowa boli. Babcie niejednej z nas je przekazują i nakręcają w ten sposób biedną kobietę w ciąży. Osobiście uważam, że każdy zabobon to tylko niewiedza medyczna wcześniejszych pokoleń. Przejdź do treści

Trudne pytania

pytaniamm

Dzieci zadają mnóstwo pytań. Z ciekawości, chęci poznania czegoś dla nich nowego, z nudów oraz żeby zwrócić na siebie uwagę. Pytania są czasem nie lada wyzwaniem dla rodzica, ale pytań nie można pozostawić bez odpowiedzi. Maluchy nie oczekują bardzo szczegółowych odpowiedzi , często wystarczy już jedno bądź dwa zdania, żeby zaspokoić dziecięcą ciekawość. Przejdź do treści